Ustawa o chwilówkach – najważniejsze informacje

W ostatnim czasie rząd rozplanowanie skutecznego pozbycia się firm pozabankowych z rynku pożyczek. W opinii ekspertów wprowadzenie nowych regulacji prawnych może spowodować, że udzielanie oraz zaciąganie chwilówek będzie nieopłacalne.  

Na czym zarabiają firmy pożyczkowe

Warto wiedzieć, że w przypadku krótkoterminowych pożyczek (udzielanych na okres nie dłuższy niż 60 dni), firma pożyczkowa nie zarabia na oprocentowaniu. Największy dochód stanowią koszta pozaodsetkowe.  Zaliczyć do nich można przede wszystkim różnego rodzaju opłaty administracyjne czy koszty związane z ubezpieczeniem takiej pożyczki. Nowa ustawa o chwilówkach ma na celu likwidację dość brutalnych procedur związanych z odzyskiwaniem długów z tytułu zaciągania chwilówek. Jednak jak prognozują eksperci stwarza to dość wysokie ryzyko powstania szarej strefy pożyczkowej. Co ciekawe, nowa ustawa nie jest pierwszą próbą wpłynięcie na wprowadzenie zmian w strefie pożyczek chwilówek.  Jak widać wcześniejsze próby podejmowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości nie spotkały się ze zrozumieniem.

Ustawa o chwilówkach

Ustawa o chwilówkach nazywana też ustawą antylichwiarską zakłada, że koszty jakie musi ponosić firma udzielająca tego typu pożyczek będą bardzo wysokie. W związku z tym prowadzenie tego rodzaju przedsięwzięcia będzie nieopłacalne. Ze względu na ogromne trudności w wypracowaniu odpowiednio wysokiego zysku. Chwilówki zgodnie z nową ustawą będą przynosiły firmom bardzo niskie dochody. Spowoduje to efekcie zamknięcie wielu firm pożyczkowych w stosunkowo krótkim czasie zniknąć ostatecznie z rynku.

Nowa ustawa dotyczy nie tylko firm udzielających chwilówek, Elvis i przedsiębiorstw sprzedającym swoje produkty na raty. Zgodnie z ustawą wszystkie dodatkowe koszty, które nie wynikają z oprocentowanie nominalnego, nie będą mogły wynieść więcej niż 45% kwoty pożyczki w skali roku.